Karta 27 NAKŁAD WYCZERPANY
Cena:
0
zł
Nakład wyczerpany
Opis publikacji
Agonia Peerelu, Antoni Dudek
Bogato ilustrowane kalendarium przemian dzień po dniu od 26 kwietnia 1988 do 12 września 1989. Dodatkowo wzbogacone o zdjęcia, dokumenty, cytaty...
Koniec Jałty
W 1989 roku Europa Wschodnia stała się areną niezwykłego doświadczenia. Jak rzadko na przestrzeni dziejów, wiele narodów stanęło tu w krótkim czasie wobec szansy zmiany swego losu. To, że milczące społeczeństwa wielu krajów mogły nagle przemówić, że zdobyły się na odwagę wolności, że jedno za drugim wypowiadało posłuszeństwo - to nie była oczywistość. Szczęśliwie koniec ostatniego totalitaryzmu Europy nie stał się kolejnym tragicznym etapem historii świata.
4 czerwca 1989 roku, w dniu szczególnego w Europie zwycięstwa społeczeństwa (polskiego) nad komunistyczną władzą, buntujący sie chińscy studenci zostali zmasakrowani na placu Niebiańskiego Spokoju w Pekinie. Tam zagrożeni komuniści nie zawahali się przed zbrodnią. I rządzą nadal.
Polska czekała za długo. W pół roku po powstaniu "Solidarności", wiosną 1981, polskie "opozycyjne" społeczeństwo było w stanie wygrać z własną, lokalną władzą. Jednak jego całkowite osamotnienie w bloku sowieckim nie dawało szans generalnych. Związek Radziecki nie dojrzał jeszcze do pierestrojki. Polska "przeżyła" swoje zwycięstwo, ale go nie dokonał. Pozostało przetrwać beznadziejny stan wojenny i czekac na finał. Nie trzeba już było wielomilionowej "Solidarności", wystarczyła pamięć o niej.
23 listopada 1989, w siódmym dniu "aksamitnej rewolucji" w Pradze, Timothy Garton Ash powiedział do Vaclava Havla: "W Polsce to trwało 10 lat, na Węgrzech 10 miesięcy, w NRD 10 tygodni, może w Czechosłowacji zajmie to 10 dni?". Wydarzenia rewolucyjne trwały tam nieco dłużej, ale hasło poszło w świat. Tempo zmian było wszak zawrotne.
Odwaga wzrastała, bowiem kolejne kroki przemian nie spotkały się z przemocą władz. Te po dalszych ustępstwach słabły coraz bardziej. Społeczeństwa kolejnych krajów ruszały w swój coraz krótszy maraton.
Chociaż nie wszystkie. Bywało, że rewolucyjne zmiany były złudzeniem (jak w Rumunii) lub że suwerenność okazywała się pozorna (Białoruś). W Jugosławii zamiast wolności zwyciężył nacjonalizm; jej krwawe granice to ciagłe memento dla tej części Europy.
Zbigniew Gluza
Temat ten został przez Kartę wydany także w formie odrebnej publikacji.
Życie na nowo, Ludwika Zachariasiewicz
W "Karcie" 17 przedstawiliśmy wcześniejsze losy autorki - uczestniczki konspiracji akowskiej, skierowanej z zadaniami specjalnymi do NKWD, a później - UB, więzionej od lutego 1946. Po aresztowaniu spotkała się z wyjątkową brutalnością śledczych; otrzymała wyrok: dziesięć lat. Tekst, który publikujemy Ludwika Zachariasiewicz przekazała Ośrodkowi KARTA w 1994 roku, na konkurs "Czas Peerelu".
Ludwika Zachariasiewicz:
1 maja 1952
Nie poszłam na pochód pierwszomajowy, chociaż w zakładzie, tak jak wszędzie, podpisuje się listę obecności. Nie pójde też na akademię. Oświadczyłam to Janowi i tak zaczęła się nasza pierwsza poważniejsza sprzeczka. Okazuje się, że "ranię jego uczucia". On jest partyjny i to z przekonania, nie z konieczności chwili.
- Polska Ludowa dała mi wszystko, rozumiesz wszystko - nie mówi, ale prawie krzyczy. - Czym byłbym, bez rodziny, bez wykształcenia.
- Więc rozejdźmy się teraz, kiedy nie ma jeszcze dziecka, żebym ci nie przeszkadzała w twojej partii.
- A co ty masz z twojej AK? Co ci dali, za kogo przesiedziałaś te pięć lat, za jakichś panów, którzy teraz siedzą w Londynie!
Powojenne podziemie zbrojne w albumie VOLUMENU
Album "Żołnierze wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku" całość blisko 350 stron) podzielony jest na dziesięć rozdziałów - w prezentowanym tu wyborze zachowujemy, choć w małych fragmentach, każdą z cześci poświęconych kolejnym podziemnym formacjom (rozdział dziesiąty dotyczy komunistycznych represji wobec podziemia). Krótkie teksty wprowadzające są wyimkami wstępów do każdej z części.
Dodatkowe materiały